- I które to? - zapytał Suga patrząc na całą półkę przeróżnych ciastek. Dwa rozdaje z nich trzymał w ręce i wyciągnął je w stronę Laury. Ta jednak miała niewiedzę wypisaną na twarzy - Które? - powtórzył chłopak ponownie zerkając na półkę.
- Siedziałam wtedy w szafie - odparła blondynka - Nie wiem co oni jedli - dziewczyna założyła ręce na krzyż.
- Nie zapominaj o mnie! - dodał raper - Ja też tam byłem - powiedział.
- Weź te - wskazała Laura po chwili ciszy.
- A skąd wiesz, że nie te? - zapytał YoonGi podnosząc pudełko, które trzymał w drugiej dłoni.
- W ogóle nie wiem - odpowiedziała dziewczyna wzruszając ramionami. - Ale im szybciej kupimy, tym szybciej wrócimy - dodała idąc w stronę kasy.
- Yah! Czekaj na mnie! - krzyknął Suga widząc oddalającą się dziewczynę.
- To wszystko? - zapytała ekspedientka patrząc na rapera, który podał jej produkt.
- Tak - chłopak przytaknął lekko się uśmiechając. Kobieta podała cenę i chłopak skierował rękę do kieszeni, gdzie zawsze trzymał pieniądze.
- Laura - powiedział po chwili, a ta uniosła głowę i spojrzała na chłopaka unosząc brew. - Zapomniałem kasy - powiedział ściszając głos.
- Czyli nie możesz tego kupić? - zapytała kasjerka wskazując na ciastka.
- Ale muszę! - odparł zaprzeczając jej poprzednie zdanie - Przyjaciel mnie zabije - dodał. - Zapłacę następnym razem. - zaproponował posyłając kobiecie uśmiech.
- Niestety nie ma takiej możliwości - odparła kobieta.
- Ale proszę Pani! - wtrącił raper - Nie poznaje mnie Pani? - zapytał wskazując na swoją twarz.
- Niestety - odpowiedziała zwracając głowę w stronę chłopaka.
- No jak to nie - mruknął YoonGi - A teraz? - Suga wyciągnął telefon i włączył jedno ze swoich debiutanckich zdjęć po czym przyłożył komórkę do twarzy.
- I który to ty? - zapytała kobieta przyglądając się zdjęciu.
- No ten - wskazał na swoją sylwetkę na zdjęciu.
- Żeby kogoś udawać trzeba być chociaż podobnym - powiedziała kobieta.
- Ale ja mówię prawdę - odparł raper.
- Tego zespołu słucha moja córka - powiedziała kobieta - Przykro mi, nie uda Ci się to.
- Ale... - zaczął znowu YoonGi.
- Daj spokój - wtrąciła Laura, która do tej pory tylko przyglądała się z wymiany zdań. Dziewczyna położyła na blat pieniądze za ciastka, po czym wzięła je i wyszła ze sklepu.
- Może zaczekasz? - zawołał, gdy wybiegł za nią ze sklepu.
- Pośpiesz się - powiedziała przystając na chwilkę, aby chłopak mógł do niej dołączyć. - Może tak "dziękuję?" - zapytała, kiedy ten do niej doszedł.
- Zapłaciłbym innym razem - powiedział ignorując wcześniejsze zdanie Laury. - Ale ta się musiała uwziać - mruknął kopiąc jeden z kamyczków leżących na ziemi.
- Przecież nic się nie stało - wtrąciła dziewczyna.
- Jak to nie? - odparł - Ty zapłaciłaś! Dziewczyna nie powinna płacić jak jest gdzieś z chłopakiem. - dodał i wziął wdech - Dopóki mamy te koszulki wyglądamy jak para, więc nic nie mów - powiedział, kiedy zauważył, że dziewczyna otwierała już usta, aby coś powiedzieć. Laura spojrzała na swoje ubranie i przewróciła oczami.
- Oni nie umieją kupować - powiedział YoonGi w drodze powrotnej do domu.
- Zgadzam się - odparła dziewczyna - Jeszcze kazała mi to dzisiaj założyć - dodała wrogim głosem.
- Mi NamJoon też - powiedział Suga zwracając uwagę na dziewczynę. - Masz może ochotę na lody? - zapytał uśmiechając się do Laury.
- Jestem zmęczona - odpowiedziała przeciągając się - Może kiedy indziej? - zaproponowała z uśmiechem.
- Tutaj po drodze jest! -krzyknął raper wskazując na budkę z lodami.
- I ja płacę? - dziewczyna uniosła brwi.
- Cze... - zaczął chłopak - Dobra, to kiedy indziej - powtórzył poprzednie słowa blondynki.
- Jak już się zgodziłam to zmieniasz zdanie! - odparła Laura stając w miejcu - No chodź!
- Ale ja nie mam kasy - chłopak przypomniał sobie o jego stanie kieszeni.
- Ja stawiam - powiedziała Laura ciągnąc chłopaka do budki z lodami.
*Mieszkanie Bangtan*
- Mówili pół godziny! - powiedział w końcu V, który od dłuższego czasu chciał coś wtrącić. Reszta spojrzała na niego z uniesionymi brwiami - Minęły już 33 minuty - dodał chłopak, aby uściślić swoją poprzednią myśl.
- Spokojnie, przyjdą niedługo - odparł Jimin siadając na kanapie z uśmiechem na ustach.
- O czym myślisz? - zapytał lider młodszego widząc jego obecną mimikę.
- Coś się dzieje -powiedział patrząc na ziemię - Gdyby chcieli się pospieszyć już by wrócili - dodał po chwili przygryzając dolną wargę.
- Za szybko - powiedział J-Hope - Kolejka może być długa.
- Zgadzam się z hyu... - zaczął Kookie kładąc przyjacielowi dłoń na ramieniu.
- Jesteśmy! - z korytarza można było usłyszeć donośny krzyk Sugi. Chwilę później, zarówno Laura jak i YoonGi znaleźli się w salonie. Dziewczyna położyła ciastka na stolik, a sama zajęła miejsce obok swojej przyjaciółki.
- Długo Was nie było - zaczął TaeHyung mrużąc oczy.
- Wstąpiliśmy na lody - odparł raper uśmiechając się.
- Na lo... - do głosu doszedł Kookie, jednak nie na długo.
- To nie te! - wtrącił Rap Monster biorąc do ręki paczkę ciastek. - Idziecie jesz...
- Nigdzie nie idziemy - powiedział Suga wstając z poprzedniego miejsca.
- Idziecie - odparł lider patrząc na chłopaka.
- Nie ma mowy! - krzyknął raper - I w tej chwili nie obchodzi mnie żadna kara - dodał. Chłopak podszedł do Laury i chwycił ją za rękę. Po chwili dziewczyna stała obok YoonGi'ego ze zdezorientowaną miną. Raper pociągnął ją w stronę sypialni zespołu; po chwili stał już przed drzwiami.
- Laura, zrób coś - powiedział lider - To Wasza kara.
- Nic nie będzie robiła - odpowiedział Suga wpychając blondynkę do pokoju. Sam również do niego wszedł po czym zamknął drzwi na klucz.
- Czemu stamtąd wyszliśmy? - zapytała Laura unosząc brew. Dziewczyna stała na środku pokoju czekając na odpowiedź.
- Ja nie mam zamiaru po nic iść - odparl chłopak siadając na swoim łóżku.
- A ile tu powiedzimy? -zapytała Laura siadając obok chłopaka.
- Tak myślę, że aż nie będziemy wyjeżdżać na tą sesję - odpowiedział Suga drapiąc się po głowie. - Sesja jest w nocy - dodał posyłając dziewczynie uśmiech.
- Poczekamy sobie - powiedziała blondynka kładąc się na łóżku.
- Śpiąca? - zapytał YoonGi.
- Zmęczona - odpowiedziała dziewczyna odwracając się plecami do chłopaka.
*Salon*
- V! - krzyknął Rap Monster - Wracaj tu!
- Ci! - szepnął kładąc palec wskazujący na ustach.
- Nie wiesz, że podsłuchiwanie jest nie kulturalne? - wtrąciła Róża, która zamartwiała się o swoją przyjaciółkę.
- Tam jest zdecydowanie za cicho - powiedział TaeHyung nadal dociskając ucho do drzwi.
- No raczej się tam nie kłócą. - tym razem głos zabrał Jin.
- Nie, nie, nie - odparł TaeTae kręcąc głową. - Mam na myśli, że to podejrzane.
- Przesadzasz - powiedział J-Hope przeciągając się na kanapie.
- Posiedzą tam sobie jeszcze maksymalnie 2 godziny - powiedział NamJoon kierując się do kuchni.
- Czemu? - zapytała Róża ze zdziwieniem. Była pewna, że jeżeli się nie kłócą to mogliby siedzieć tam nawet do później nocy.
- Potem jedziemy nan sesję - odparł lider śmiejąc się.
- Tam jest za cicho! - krzyknął V ponownie zaczynając ten temat.
- Niech sobie tam siedzą - Jungkook machnął ręką. - Przecież o to nam chodziło. - wyjaśnił.
- Ale... - zaczął V.
- Nie TaeHyung, siadaj tutaj i daj spokój - powiedział lider wskazując na miejce obok siebie.
- Myślicie, że co oni tam robią? - zapytał V biorąc wdech.
- TaeHyung! - powiedział HoSeok głośnym tonem - Jesteś zbyt ciekawski.
- Całują się? - zapytał TaeTae ignorując wcześniejszą uwagę J-Hope'a.
- TaeHyung! - wszyscy, którzy siedzieli w pomieszczeniu krzyknęli równo.
- Co? - odparł chłopak zakładając ręce na krzyż i wciskając się głębiej w kanapę.
- Grzecznie siedzą i rozmawiają - odpowiedziała Róża posyłając mu uśmiech.
*Sypialnia Bangtan*
- Śpisz? - zapytał YoonGi zwracając wzrok na dziewczynę. Leżał obok Laury z założenymi rękami za szyję.
- Nie, a ty? - zapytał otwierając oczy i kierując wzrok na chłopaka.
- Nawet przez sekundę - odparł ze śmiechem, na co Laura się uśmiechnęła.
- Co robiłeś? - zapytała odwracając wzrok na sufit.
- A ty? - odparł Suga.
- Pierwsza spytałam - powiedziała stanowczo dziewczyna na co Suga się zaśmiał.
- No i co. - powiedział - Myślałem - dodał po chwili, gdy Laura nic nie powiedziała.
- O czym? - zapytała blondynka ponownie spoglądając na chłopaka.
- Nie ważne - odpowiedział raper.
- Powinnam powiedzieć o kim? - poprawiła się, po czym zobaczyła jak Suga uśmiecha się pod nosem. - Myślałeś o niej! - krzyknęła siadając na łóżku. Chłopak odwrócił na nią wzrok czując, że przemieszcza się na tapczanie. - Dokończmy teraz tą rozmowę - zaproponowała dziewczyna z uśmiechem.
- Ja-Jaką rozm... - zaczął Suga marszcząc nos.
- Tą o tej dziewczynie. - przerwała.
- Nie ma potrzeby - powiedział raper również siadając na łóżku.
- A mi się wydaje, że jest - odpowiedziała dziewczyna. Suga wzdychnąl opierając głowę o ręce. - Więc... Czemu nie zaproponujesz jej spotkania? - zapytała Laura unosząc brew.
- Już dawno to zrobiłem. - odparł.
- Kiedy ty gdzieś wychodziłeś? - wtrąciła zastanawiając się nad odpowiedzią YoonGi'ego.
- Nie ważne, ale było. - powiedział chłodnym tonem.
- Mogłeś się chociaż pochwalić! - krzyknęła dziewczyna z szerokim uśmiechem - I jak było? - zapytała, jednak chłopak nie wykazywał chęci do odpowiedzi. Uśmiech Laury znikł z jej twarzy. - Przepraszam, nie powinnam pytać - powiedziała po chwili spoglądając na Sugę. - Mogłam się domyslić.
- Przestań - mruknął YoonGi przecierając oczy.
- Mogę Ci pomóc - zaproponowała Laura chcąc pomóc chłopakowi.
- Nie trzeba - odparł raper ponownie kładąc się na łóżku.
- Ale ja chcę - dziewczyna nadal trzymała swojej propozycji - Jak masz uśmiech na twarzy id razu lepiej wyglądasz. - dodała po chwili.
- Tą dziew... - zaczął Suga, jednak w miarę szybko ugryzł się w język - Zrób coś, żebym się uśmiechnął. - powiedział.
*Laura's P.O.V*
- Jak ma na imię? - zapytałam z ciekawości. Zależało mi, aby na jego twarzy pojawił się uśmiech. Nawet jeżeli wiązało się to z tym, że... Wróć. Muszę koniecznie porozmawiać dzisiaj z Różą. Dlaczego smuci mnie jego smutek?
- No więc ona... - zaczął, ale po chwili się zatrzymał. Chłopak nie dokończył zdania. Spojrzałam na niego, jednak ten odwrócił wzrok. - Nie ważne.
- Dobra - przytaknęłam. - A opiszesz ją? - zapytałam, a ten spojrzał na mnie z pytaniem w oczach. - Jeżeli mam Ci pomóc, muszę wiedzieć co lubi, co by chciała. - wytłumaczyłam.
- Więc ona... - raper ponownie nie dokończył swojej myśli.
- Nie możesz być taki nieśmiały w stosunku do niej - powiedziałam. - Zastanów się i mi powiedz.
- Ona... - zaczął - Ona jest miła. - podsumował.
- Tylko to? - zapytałam unosząc brwi do góry.
- N-nie wiem. - odparł, a ja przewróciłam oczami.
- Lubisz ją, bo jest miła? - zapytałam zakładając ręce na krzyż. Siedziałam na jednym z końców łóżka chłopaka.
- N-nie. - odparł - Za całokształt.
- No więc, jaki jest ten całokształt? - zadałam kolejne pytanie.
- Urocza, słodka, chce się z nią przebywać...
- Okej. - przerwałam mu. - Zaproponuj jej spotkanie.
- Nie! - krzyknął zmieniając z pozycji leżącej na siedzącą.
- Czemu? - zapytałam mrużąc oczy.
*Narracja trzecioosobowa*
*Salon*
- Niedługo musimy jechać - powiedział lider wstając z poprzedniego miejsca. - Zawołajcie YoonGi'ego. - dodał idąc do korytarza.
- Ja pójdę! - zgłosił się TaeHyung.
- Niech się pospieszy - powiedział Rap Mon będą w przejściu do drugiego pomieszczenia.
- Jasne - mruknął młodszy i skierował się w stronę ich sypialni.
- YoonGi! - krzyknął chłopak stukając lekko w drzwi. - YoonGi! - krzyknął jeszcze raz, jednak tym razem mocniej pukając w drzwi. - Laura! - krzyknął przypominając sobie, że nie tylko jego przyjaciel znajduje się w środku.
- Już idziemy! - zza drzwi usłyszał głos dziewczyny.
- Pospieszcie się - dodał, a kiedy się odwrócił drzwi się otworzyły.
- Odwieziemy Was... - NamJoon zwrócił się do dziewczyn - ...a potem jedziemy na sesję. - dokończył i otworzył drzwi.
- Mogłam zadzwonić po Fryderyka - zaproponowała Laura przy wyjściu.
- My Was zaprosiliśmy, my Was odwieziemy - zaprotestował lider czekając, aż wszyscy opuszczą mieszkanie.
- Dziękujemy! - Laura i Róża powiedziały w tym samym momencie, kiedy opuściły pojazd zespołu. - Do zobaczenia! - dodała Laura zamykając za sobą drzwi.
*Dom Laury*
Przyjaciółki weszły do mieszkania blondynki i skierowały się do salonu. Rozsiadły się na kanapie i zmęczone wyglądały jakby miały zaraz zasnąć.
- Co się dzieje Laura? - zapytała Róża przerywając monotonną ciszę.
- A co ma się... - zaczęła dziewczyna.
- Widzę - Róża odpowiedziała zanim tamta dokończyła zdanie.
- No bo... - zaczęła biorąc głęboki wdech. - Bo... - dziewczyna zwróciła uwagę na przyjaciółkę - Bo ja nie wiem.
- Czego? - zapytała Róża unosząc brew.
- No... - blondynka zaczęła oglądać pokój, który już doskonale znała.
- Chodzi o Sugę? - zapytała niebieskowłosa, a jej przyjaciółka przytaknęła. - Zauważyłam już ostatnio. - dodała posyłając jej uśmiech.
- Co zauważyłaś? - powtórzyła Laura.
- Jak na siebie patrzycie - wyjaśniła dziewczyna zwracając wzrok na przyjaciółkę.
- Normalnie. - mruknęła druga, jednak Róża zaprzeczyła.
- Lubisz go? - zapytała niebieskowłosa.
- Nie wiem.
- Nie wiesz, czy nie chcesz wiedzieć? - dziewczyna zadała kolejne pytanie.
- YoonGi... - zaczęła Laura - On...

________________________________________________________
Dziękuję za 1000 wyświetleń, które już jakiś czas temu dobiliście na tym blogu. Mam nadzieję, że nie jesteście źli o czas, w jakim nic nie dodałam. Zapraszam do czytania :)
